Podcast · Odcinek solo

Onboarding w social mediach: ściągawka dla introwertyków

Ten odcinek to ściągawka przede wszystkim dla osób, które nie lubią wychodzić pierwsze z inicjatywą budowania relacji z ludźmi — bo relacja to kluczowy element prowadzący do sprzedaży, więc chcąc nie chcąc, warto się tego nauczyć.

Posłuchaj tego odcinka na:

Wykorzystując swoje doświadczenie i gallupowe talenty — Woo (Czar), Optymistę i Integratora — pokazuję Ci, jak w 3 prostych krokach zrobić powtarzalny schemat onboardingu w Twojej społeczności w social mediach. Te proste triki sprawią, że zbudujesz więź, która przekształci obserwujących w Twoich klientów.

Tłumaczę też zjawisko „Likability Gap” — okazuje się, że nowo poznane osoby zazwyczaj oceniają nas znacznie lepiej i są bardziej przyjaźnie nastawione, niż nam się wydaje. To ważna informacja dla każdego, kto odczuwa lęk przed oceną i unika inicjowania kontaktu z nowymi obserwującymi.

Z tego odcinka dowiesz się:
  • Jak stworzyć 3-stopniowy onboarding dla obserwujących — konkretny schemat powitania nowych osób w Twojej społeczności, który pomaga przekształcić zwykłych obserwatorów w lojalnych klientów.
  • Dlaczego autentyczność wygrywa z automatyzacją — dzielę się doświadczeniem z botami (np. ManyChat) i tłumaczę, dlaczego manualne wysyłanie wiadomości buduje trwalsze i głębsze relacje.
  • Jak wykorzystać talenty introwertyka — jeśli nie czujesz się „lwem salonowym”, dowiesz się, jak Twoja umiejętność słuchania i wyłapywania detali może stać się Twoim największym atutem w budowaniu marki.
  • Konkretne techniki skracania dystansu — wiadomości pisane, głosówki oraz aktywne reagowanie na treści odbiorców (komentarze, „serduszka”), by ocieplić swój wizerunek.
  • Strategię sprzedaży przez relacje — zrozumiesz, że relacja to kluczowy składnik sprzedaży, a odpowiednie podejście do klienta przypomina pracę baristy, który zna Twoje ulubione zamówienie i „projektuje Twój dobry poranek”.

Z tego nagrania wyniesiesz gotową listę zadań, którą możesz wdrożyć natychmiast, poświęcając na to zaledwie 30 minut dziennie. Budowanie zaangażowanej społeczności przestaje być mglistym pojęciem, a staje się systematycznym procesem, który nie wymaga bycia ekstrawertykiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *